Prawda jest straszniejsza
Tylko Prawda
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Gospodarka, ekonomia2013.01.10 02:44

Panstwo, edukacja, doktryny, legendy

 

Praxeologiczne spojrzenie na polityke-ekonomie-NWO

 
1.000.000 milion
1.000.000.000 miliard - W USA zwany bilionem
1.000.000.000.000. bilion - W USA zwany trylionem

Naukowcy chcą, żeby ich poglądy pasowały do rzeczywistości. Doktrynerzy chcą, żeby rzeczywistość pasowała do ich poglądów.
 
Róznie bywa z naszymi dyskusjami, czesto manipulowanymi, co klarownie widac z pewnej perspektywy. Warto wiec chwile sie zastanowic nad tym czym jest nauka, fakt, idea, sztuka.
Ktos mi zarzucil opieranie sie na altorytetach... oh, niestraszny to zarzut, bo wszystko co wiemy poznalismy od innych. Bez tych co byli przed nami bylibysmy kanibalami.. ;-).
  Najwieksi naukowcy historii skromnie przyznawali, ze odkrywajac "stali na ramionach olbrzymów".
  To jest jeden z wielkich problemów naszego swiata - niedocenianie wiedzy mas, zdrowego rozsadku ludu, opnii "plebsu". Rzadza nawiedzeni ze swoimi utopijnymi ideami i topia Swiat w kaluzach krwi dla pieniedzy.
   a pomagaja im "intelektualisci" - jelity ( odbytowe ) lewicowe, zera nadete jak balon stratosferyczny.. . juz w stratosferze.

Zwróćmy uwagę na inne symptomy etatystycznego skrzywienia, powstałego w wyniku działań intelektualistów. Gdy przyjrzeć się statystykom wyborczym, na ogół łatwo dostrzec następujący obraz: jeśli porównamy osobę, która spędziła tyle czasu w instytucjach naukowych, by uzyskać, dajmy na to, stopień doktorski (Doctor of Philosophy), i osobę posiadającą tytuł licencjata (Bachelor of Arts), tym bardziej prawdopodobne jest, że będzie ideologicznie państwowcem i będzie głosować na Demokratów. Co więcej, im wyższą kwotę podatków poświęcono na edukację tej osoby, tym niższy wynik egzaminu SAT (2) i podobne wskaźniki pomiaru sprawności intelektualnej. Osobiście przypuszczam nawet, że obniżają się wówczas również tradycyjne standardy moralności i uczciwości.

+mises.pl

NAUKA VERSUS DOKTRYNA:
Naukowców interesuje rzeczywistość, jaka jest. Doktrynerów interesuje rzeczywistość, jaka powinna być.
Naukowcy chcą, żeby ich poglądy pasowały do rzeczywistości. Doktrynerzy chcą, żeby rzeczywistość pasowała do ich poglądów.
Stwierdziwszy niezgodność między poglądami a dowodami naukowiec odrzuca poglądy. Stwierdziwszy niezgodność między poglądami a dowodami doktryner odrzuca dowody.
Naukowiec uważa naukę za zawód, do której czuję on zamiłowanie. Doktryner uważa doktrynę za misję, do której czuje on posłannictwo.
Naukowiec szuka "prawdy" i martwi się trudnościami w jej znajdowaniu. Doktryner zna "prawdę" i cieszy się jej zupełnością.
Naukowiec ma mnóstwo wątpliwości, czy jest "prawdą" to, co mówi nauka. Doktryner nie ma najmniejszych wątpliwości, że jest "prawdą" to, co mówi doktryna.
Naukowiec uważa to, co mówi nauka za bardzo nietrwałe. Doktryner uważa to, co mówi doktryna, za wieczne.
Naukowcy dążą do uwydatniania różnic między nauką a doktryną. Doktrynerzy dążą do zacierania różnic między nauką a doktryną.
Naukowiec nie chce, żeby mu przypisywano doktrynerstwo. Doktryner chce, żeby mu przypisywano naukowość.
Naukowiec unika nawet pozorów doktrynerstwa. Doktryner zabiega choćby o pozory naukowości.
Naukowiec stara się obalać poglądy istniejące w nauce. Doktryner stara się przeciwdziałać obalaniu poglądów istniejących w doktrynie.
Naukowiec uważa twórcę nowych poglądów za nowatora. Doktryner uważa twórcę odmiennych idei za wroga.
Naukowiec uważa za postęp, gdy ktoś oderwie się od poglądów obowiązujących w nauce. Doktryner uważa za zdrajcę, gdy ktoś oderwie się od poglądów obowiązujących w doktrynie.
Naukowiec uważa, że jeżeli coś nie jest nowe, to nie jest wartościowe dla nauki, a wobec tego nie zasługuje na zainteresowanie. Doktryner uważa, że jeżeli coś jest nowe, to jest szkodliwe dla doktryny, a wobec tego zasługuje na potępienie.
Naukowcy są dumni z tego, że w nauce w ciągu tak krótkiego czasu tak wiele się zmieniło. Doktrynerzy są dumni z tego, że w doktrynie w ciągu tak długiego czasu nic się nie zmieniło.

Zabawne, nieprawdaz? 
 
Nauka - dowodzi opierajac sie na faktach
Filozofia - na faktach sie opierajac rozwaza bezdowodowo
Sztuka - robi co chce a dla faktów tym gorzej 

 
2279 odsłon  średnio 4,8 (4 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: wyksztalcenie, pieniadze, banki, panstwo, polityka, ewolucja.
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
Mufti Turbanator, 2013.01.10 o 09:08
Cała druga część tekstu to Marian Mazur, Cybernetyka i charakter, PIW, Warszawa 1976.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
MatiRani, 2013.01.11 o 02:48
NIESAMOWITE!?

Kto by pomyslal.... i co dalej?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
Mufti Turbanator, 2013.01.11 o 08:50
Brak kultury i wyczucia można częściowo zrekompensować przestrzeganiem zasad +polacy.eu.org Kolejny raz zachęcam do lektury.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
Mufti Turbanator, 2013.01.10 o 13:29
To jest jeden z wielkich problemów naszego swiata - niedocenianie wiedzy mas, zdrowego rozsadku ludu, opnii "plebsu".

Mówi Pan o Wikipedii? Czy o wynikach wyborów? Czy o rozpoznawaniu żŻydów po rozbieganych oczach +polacy.eu.org albo, za przeproszeniem, po intencjach +polacy.eu.org ?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   zgłoszony
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
w.red, 2013.01.10 o 11:31
Jak najbardziej, pisałem o bezkrytycznym opieraniu się na "ałtorytetach" i ich wątpliwym "dorobku". A to dlatego, że właśnie ci ludzie doprowadzili nas do stanu w jakim jesteśmy.
Gdyby nauka zajmowała się tym czym powinna (tzn. wyjaśnianiem mechanizmów działania natury, oraz tłumaczeniem i opisywaniem rzeczywistości ), a nie kreatywnym tworzeniem wirtualnych światów oraz koncepcji i hipotez w oderwaniu od niej) nie doszłoby do takiej sytuacji jak obecnie. Czyli "dopasowywaniem wyników" do zadania i mylnych hipotez tylko po to by je za wszelka cenę uprawdopodobnić. Co sprawia że zakłamywuje się rzeczywistość.
I dlatego ludzie nie parający się nauką widząc tą dychotomię odrzucają taką "naókę"
a przez to postrzegani są negatywnie przez te środowiska i przez nie zwalczani.
A Miess w tej mierze nie odbiega od tych "standartów" i jak dla mnie nie jest żadnym autorytetem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
MatiRani, 2013.01.10 o 13:56
W.Red'ziu
piszesz: jak dla mnie nie jest żadnym autorytetem.

Potrzebujesz autorytetów? Komunizm pokutuje w systemie myslowym? I co z tego ze nie jest autorytetem? To ma znaczyc ze nic dobrego nie napisal?

Rozwine.
System sowiecki, jako antyludzki, niedostosowany do ludzkiej natury, morderczy, musial dobudowac sobie ideologie. Placono Marxowi i spólce za ta ideologie i nastepnie ja propagowano, aby wytworzyc "nowego, socjalistycznego czlowieka". Uzywano jeszcze dosc niezdarnie zasad marketingu które dzisiaj sa na nieskonczenie wyzszym poziomie perfidii. Jedna z nich jest zasada autorytetu a druga zasada stada ( herd ). Autorytet ma wplynac na to, co i jak mysla ludzie. Duza ilosc popleczników autorytetów ma wytworzyc efekt stada. ( jest ich wiecej )

Ok? Na razie zgoda?

Wiec, konkretnie, nie mamy miec autorytetów. ( Moze poza Jezusem - ale z niego ZA malo korzystamy ) mamy miec natomiast otwarte na calosc doswiadczenia ludzkosci umysly i zawsze budowac nasz swiatopoglad opierajac sie na wielu "olbrzymów barkach"
Jesli ktos uwaza Autryjacka Szkole Ekonomii na "PRAWDE ABSOLUTNA" to sie gleboko myli a jesli ja CALKOWICIE odrzuca to sie gleboko myli.
( wedlug starej zasady ze tylko kompletny kretyn i skonczony geniusz nigdy nie zmienieja zdania )
pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
w.red, 2013.01.10 o 17:19
Jak dla mnie wolę zostać uznany za kretyna niż zgodzić się z tym z czym się nie zgadzam. A jakakolwiek "szkoła ekonomii" w świetle dotychczasowych dokonań jest nadużyciem i zwykłym oszustwem. Do wzorca Jezusa ludzkość i ludzie nie dojrzała. Po to właśnie mamy umysły bu nieustannie kontrolować i weryfikować rzeczywistość. Zatem konfrontowanie "oglądów" i ich zmiana są jak najbardziej na miejscu Co nie dotyczy światopoglądów w "religijnym" znaczeniu i wartości jakie ze sobą niosą.Z racji wieku autorytety są dla mnie już zbędne i nie przywiązuję do nich większej wagi. Nie mniej zawsze mój podziw będą ludzie, którzy osiągnęli więcej niż przeciętnie w swoim zawodzie. I tu matematyk w kwestiach będących związanych z matematyką będzie dla mnie bezcenny.
Ale już matematyk zajmując się dajmy na to polityką nie znaczy więcej niż przemyślenia gospodyni domowej :)

Pozdrawiam uwsteczniająco.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
MatiRani, 2013.01.11 o 02:58
*** Do wzorca Jezusa ludzkość i ludzie nie dojrzała....
Ehhh... rozwiñ prosze, bo jak nie to tylko pusty slogan reklamowy... MY, LUDZKOSC, nie mamy dojrzewac do niczego ani nikogo, mój drogi "komunisto-leninisto", MY LUDZKOSC jestesmy esencja i centrum wszystkiego co sie dzieje na Ziemi. ( szeroko zrozumiane ). Ludzie maja zyc w wolnosci i dobrobycie na który zasluguja... skomplikowane, bez pól litra nie rozbieriosz...

***Ale już matematyk zajmując się dajmy na to polityką nie znaczy więcej niż przemyślenia gospodyni domowej :)
oh! Jakie glupie zdanie. Matematyk ( z duzej litery ) ma wartosciowego do powiedzenia o polityce wiecej niz gosposi domowa... zazwyczaj. Bywaja wspaniale gosposie i durni matematycy, ale.. zazwyczaj jest NA ODWRÓT!
Ludzie, kolego, NIE SA sobie równi. I nie beda nigdy. Co nie znaczy ze nie maja miec RÓWNYCH SZANS.
...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
w.red, 2013.01.11 o 14:02
W zasadzie mógłbym sobie darować odpowiedź, ale nie mniej że wypowiedź była adresowana personalnie do mnie. Przeto odpowiem.

Jezus bez wątpienia był wzorcem do naśladowania przez ludzi. Niestety nie rozumiano Go wtedy i nie rozumie się nadal, dlatego napisałem że ludzkość "nie dojrzała". Twierdząc zaś, że :
"...MY LUDZKOSC jestesmy esencja i centrum wszystkiego co sie dzieje na Ziemi. ( szeroko zrozumiane ). Ludzie maja zyc w wolnosci i dobrobycie na który zasluguja.." , oraz
"...Ludzie, kolego, NIE SA sobie równi. I nie beda nigdy. Co nie znaczy ze nie maja miec RÓWNYCH SZANS.... " stanowisz "kolego" tego znakomity przykład.

"..oh! Jakie glupie zdanie. Matematyk ( z duzej litery ) .."

Dużą literą piszemy zazwyczaj rozpoczynając zdanie. W środku zdania "zazwyczaj" nie, chyba że jest to imię lub nazwa własna, lub zwrot bezpośredni do kogoś zastępujący imię (jak w przypadku poniżej). Nie zarzucaj mi niewiedzy w tym zakresie i nie wytykaj błędu, który funkcjonuje jedynie w Twojej wyobraźni.
W zamyśle obdarzając mnie określeniem: " mój drogi "komunisto-leninisto intencja jest jasna. Miała mnie ona obrazić i sprawić bym był tak postrzegany. Ja jednak nie czuję się obrażony- niestety. Bo moim zdaniem bardziej kompromitującym określeniem jest "libertyn" i "lewak", gdyż one oba określają ludzi będących zaledwie popłuczynami po idei "wolnościowej" i "komunistycznej".
I to byłoby w olbrzymim skrócie tyle na temat. Daruj sobie zatem dalsze "podchody" . Może na "niepopkach" to należy do "dobrego tonu", ale nie tutaj.

Żegnam ozięble.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
MatiRani, 2013.01.11 o 22:21
Whitered'zie - no juz sie tak nie zlosc, prosze... przesadzilem z urazajacymi epitetami. Masz racje. Przepraszam.
A z "Matematykiem" to chodzilo mi o takiego co jest naukowcema a nie takiego co figuruje na swieczniku uniwersyteckim za zaslugi dla partii czy synagogi.
Sam wiesz ze na uniwerkach sa ci co ucza, ci co nauke rozwijaja i cwaniaki niczego nie warte. Dlategi odrózniam ogólnie Mysliciela od meczyciela. Ok? Nie mialem zamiaru mieszac sie do Twego stylu.

Tymniemniej... dialektyzm materialistyczny czy jak to tam zwali sowieci, moim zdaniem, pozostawia slady które utrudniaja analize stricto naukowa i mterialistyczna swiata. Makroskop, jak pisal Joel de Rosnay, jest narzedziem trudnym do znalezienia, bo szkola nas zawsze tylko do uzywania mikroskopów.
Do analizowania, rozdrabniania. Natomiast po macoszemu sie traktuje syntezowanie. Popatrz sam jak malo osób czyta cybernetyke, która jest metanauka w stosunku do innych. Tu uklon do Muftiego, który, bodajze jako pierwszy, ja wprowadzil na nasz portal.
serdecznie
MLR
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
Adam39, 2013.01.11 o 20:50
Tym razem nie chcę wdawać się w polemikę między w.red'em a Matim. Natomiast opinie Matiego: "MY LUDZKOŚĆ jesteśmy esencja i centrum wszystkiego co się dzieje na Ziemi. ( szeroko zrozumiane ). Ludzie maja żyć w wolności i dobrobycie na który zasługują...", oraz "Ludzie,... NIE SA sobie równi. I nie będą nigdy. Co nie znaczy ze nie maja mieć RÓWNYCH SZANS." uzupełnił bym to ostatnie zdanie o słowa do godnego życia, są jak najbardziej zgodne z moimi poglądami. I również bym się pod nimi podpisał.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
MatiRani, 2013.01.11 o 22:02
Witam Adamie.
Dobrze ze napisales i poruszyles punkt, który i mnie dreczy odrobine.
"Godne zycie" jest okresleniem bardzo szerokim i poddaje sie manipulacji okreslenia pulapu tego "godnego zycia".
Serce mi mówi ze to jest sluszne, natomiast rozum podpowiada ze zostanie wypaczone i znów sie bedzie ciemiezyc jednych aby "godnie zyli " inni.
Napisalem:
Ludzie maja żyć w wolności i dobrobycie na który zasługują...", oraz "Ludzie,... NIE SA sobie równi. I nie będą nigdy. Co nie znaczy ze nie maja mieć RÓWNYCH SZANS"... -> do godnego zycia? Tak to bym sie zgodzil od razu.

Dystrybutyzm katolicki ma w sobie ciekawy pierwiastek "zarobku narodowego" rozdzielonego po równo miedzy WSZYSTKICH ZAMIESZKUJACYCH DANY KRAJ. To bardzo piekna idea i bliska memu sercu i rozumowi. Dochód Naordowy rozdzioelony miedzy wszystkich nie da nikomu glodowac a pozostawi wolnosc zarobienia wiecje dla chetnych i dynamicznych. Zna Pan to?
+polskawalczaca.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
Adam39, 2013.01.12 o 06:41
Mati, przyznam że o dystrybutyzmie katolickim coś tam słyszałem, ale idei nie znam. Chociaż pobierznie postaram się z nią zapoznać. W podanym linku jakoś jest to rozproszone a czasu mam mało.
Pozdrawiam
P.S.
Znalazłem coś na stronie:
+wiernipolsce.wordpress.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
MatiRani, 2013.01.12 o 14:10
Adam, przepraszam, wczoraj bylem juz zuzyty netowo i spolaryzowany dyskusja z Jaskiem z Toronot wiec link poszedl malo inspirujacy.
Tu, na mój gust , jest duzo lepiej, w ogóle to sa to ciekawe strony do buszowania po nich.

+www.michaeljournal.org

serdecznie
MLR
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
janekk, 2013.01.11 o 09:36
MatiRani
"a pomagaja im "intelektualisci" - jelity ( odbytowe ) lewicowe, zera nadete jak balon stratosferyczny.. . juz w stratosferze."

prawdziwa perełka i widać że tak od serca
super tekst i komentarz do Wredka,
a i Mufti nie zawiódł czyli jest O.K.
pozdrówka
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
w.red, 2013.01.11 o 14:06
Tak się "polemizuje" na "niepopkach" ? Jedyne co udowodniliście to tylko to że nadal stosujecie tą sama matrycę ;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
janekk, 2013.01.11 o 20:24
Szanowny Wredzie,
pomijając to barwne określenie Matiego - "marksisto-leninisto" cała reszta to kwintesencja tego pod czym i ja się podpisuję i to obiema ręcyma :)


"MY LUDZKOSC jestesmy esencja i centrum wszystkiego co sie dzieje na Ziemi. ( szeroko zrozumiane ). Ludzie maja zyc w wolnosci i dobrobycie na który zasluguja..."
itd.
pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Panstwo, edukacja, doktryny, legendy 
Mufti Turbanator, 2013.01.11 o 22:34
To, co się dzieje na Ziemi, ma dla wierzących perspektywę wieczną.
I zdaje się, że jednak nie "myludzkość" jest centrum?
Ale mogę się mylić.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
 
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
linki, cytaty, nowiny
Ideologia, Szanowni, jest podstawa wszelkiego dzialania. (9 odp.)
Ideologia w znaczeniu socjocybernetycznym to systemy norm społecznych wytyczające zasadnicze cele działań społeczeństwa jako systemu autonomicznego. Podstawą skutecznego sterowania społecznego jest wybór odpowiedniej ideologii (w znaczeniu socjocybernetycznym).
Mały sabotaż – podstawowa metoda Werwolf-u (1 odp.)
Zwracam uwagę ( pisze autor ) że metody opisane przeze mnie na stronach www.werwolfcompl.blogspot.c były stosowane na Polakach – i są nadal – od ponad 300 lat.
Zamknij drzwi (11 odp.)
Ludzie nie mają odwagi powiedzieć słowa na „ż” w negatywnym świetle
Żydowscy kaci NKWD (10 odp.)
Negowanie znaczenia roli Żydów w służbie NKWD jest sprzeczne z podstawowymi faktami ustalonymi przez historyków
Pamiętajmy o Sabrze i Shatili (16 odp.)
Masakra Było to 28 lat temu – 16 września 1982 roku (artykuł z 2010 roku/a303). Masakra tak straszna, że ludzie, którzy o niej wiedzą, nie mogą jej zapomnieć. Zdjęcia są makabrycznym przypomnieniem – zwęglone, bezgłowe, nieprzyzwoicie zbezczeszczone zwłoki, zapach gnijącego mięsa, jeszcze tak obrzydliwe dla tych, którzy pamiętają ją, jak kiedy wzbraniali się przed nią te wszystkie lata temu.
POlityka miłości z jądrami w szufladzie – Mirosław Kokoszkiewicz (5 odp.)
Brystygierowa wsadzała mu przyrodzenie do szuflady i następnie zatrzaskiwała, a także bez opamiętania biła więźnia. Szafarzyński wkrótce zmarł wskutek ogólnego wycieńczenia.
więcej…